RestoPhoto vs FoodShot AI: które narzędzie do zdjęć jedzenia wybrać (2026)
Zespół RestoPhoto · 12 czerwca 2026 · 5 min czytania

Jeśli szukasz narzędzia AI do zdjęć jedzenia, FoodShot AI i RestoPhoto to dwie nazwy, które padają najczęściej. Oba startują z tego samego pomysłu: robisz zdjęcie dania telefonem, a AI doprowadza je do jakości studyjnej. Poniżej uczciwie pokazujemy, gdzie są takie same, a gdzie się różnią, żebyś wybrał świadomie.
Krótka odpowiedź
FoodShot AI zajmuje się zdjęciami. RestoPhoto robi zdjęcia i idzie dalej: z tego samego ujęcia powstaje pionowa rolka z lektorem AI i napisami, kilka ujęć tego samego dania z jednego zdjęcia, oraz cyfrowe menu QR z automatycznym tłumaczeniem. Wszystko w jednej aplikacji, natywnie w siedmiu językach. Jeśli Twój lokal ma coś publikować co tydzień, a nie raz w roku, to jest cała różnica.
Zdjęcia: oba edytują Twoje prawdziwe danie
Jedna rzecz jest wspólna i warto ją znać: oba narzędzia edytują Twoją realną fotografię, a nie generują sztucznego jedzenia. Danie na zdjęciu wygląda jak to, które dostaje gość, więc nie ma rozczarowania ani reklamacji. To jest minimum, którego trzeba wymagać od każdego narzędzia w tej kategorii.
Co poza zdjęciami
Tu zaczyna się największa różnica. FoodShot skupia się na zdjęciach. RestoPhoto z jednego zdjęcia robi też:
- pionowe rolki na Instagram, TikTok i YouTube Shorts, z ruchem kamery i napisami,
- lektora AI w naturalnym głosie i w Twoim języku,
- cyfrowe menu QR z automatycznym tłumaczeniem,
- gotowe formaty eksportu pod Wolt, Uber Eats, Glovo, Pyszne i inne.
Języki i rynek
FoodShot jest przede wszystkim anglojęzyczny i nastawiony na rynek amerykański. RestoPhoto działa natywnie w 7 językach (polski, angielski, niemiecki, hiszpański, francuski, włoski, ukraiński), z lokalizacją interfejsu i treści. Dla lokalu w Polsce czy w Europie to realna różnica w codziennym używaniu.
Ceny
FoodShot rozlicza się w dolarach za pakiety nastawione na zdjęcia. RestoPhoto to abonament w złotówkach (Starter, Growth, Pro), który obejmuje zdjęcia, rolki i menu w jednej cenie, bez rocznego zobowiązania. Zamiast płacić osobno za narzędzie do zdjęć i osobno za wideo, masz wszystko w jednym abonamencie.
Które wybrać
- Publikujesz co tydzień i brakuje Ci materiału: RestoPhoto, bo z jednego talerza wychodzi zdjęcie, rolka i opis.
- Prowadzisz lokal po polsku, niemiecku, hiszpańsku, francusku, włosku albo ukraińsku: RestoPhoto działa w tych językach natywnie, razem z lektorem i opisami.
- Potrzebujesz kilku ujęć tego samego dania do różnych miejsc: RestoPhoto robi je z jednego zdjęcia.
- Chcesz mieć kartę QR z automatycznym tłumaczeniem w tym samym miejscu co zdjęcia: RestoPhoto.
Najprościej: policz, ile rzeczy wychodzi u Ciebie z jednego wgranego zdjęcia. Jeśli jedna, to za każdym razem, gdy będziesz potrzebować rolki albo drugiego ujęcia, wrócisz do punktu wyjścia. Zacznij od jednego dania i sam zobacz, co dostajesz. Pierwsze zdjęcie jest darmowe.
Zrób to bez fotografa
Wgraj jedno zdjęcie dania z telefonu, a RestoPhoto podniesie je do jakości studyjnej, zrobi rolkę i menu QR. Bez zmiany Twojego dania.
Wypróbuj RestoPhoto